Matka! Jest tylko jedna... jak mozesz Andżeju...
Kiedy zjarani z kumplami opowiadacie sobie o swoich fetyszach i czekając na swoją kolej w glowie ustalasz sobie co powiesz, żeby ich nie przestraszyć, ale gdy już wszystko ułożyłeś, orientujesz się, że Łysy wyłysial, Szyją się powiesił a Twardy leży na ziemi i woła matke...
