Jastaaaarnia! Jastarnia!
Gdy po latach Bahamów, Hawajów, Malediwów, Czarnogór wreszcie trafiasz nad polskie morze.
Gdy po latach Bahamów, Hawajów, Malediwów, Czarnogór wreszcie trafiasz nad polskie morze.
Kiedy odpierdalasz jakiś szajs, żeby zrobić zdjęcie tyłka na IG.
Kiedy od godziny słuchasz pierdolenia, że na komputerach o mocy obliczeniowej Nokii 3310 ludzie polecieli "rzekomooo" w kosmos...