humor
No i po co wychodziłeś z wody?
Tiktaalik był rozczarowany uczuciem które go ogarnęło po opuszczeniu wodnego habitatu.
Zamiast spodziewanej radości i spełnienia odczuwał smutek i palące promienie słońca.
Ale nie było już powrotu by nie narażać się na drwiny kolegów.
Potrzebuję wody -pomyślał.
Ale nie słonej.
Memegh na dziś to:
egh jako pilnowacz gówniaków
Dobra, dawaj
Kiedy zmieniasz stronę ze śmiesznymi obrazkami i integrujesz się z kolegami
